Blog na WordPress to marzenie lub codzienność niejednego z nas. Masz bloga na WordPress, piszesz artykuły, dodajesz zdjęcia, ale nie zadowala Cię prędkość wczytywania bloga? Obawiasz się, że długie wczytywanie strony odstrasza czytelników i odbija się negatywnie na pozycjach w wyszukiwarce Google? Czytaj więc dalej aby dowiedzieć się co możesz zrobić aby przyspieszyć swojego bloga.

Z artykułu dowiesz się:

  • Jak sprawdzić szybkość wczytywania bloga na WordPress?
  • Co możesz zrobić już dziś aby przyspieszyć działanie Twojej instalacji WordPress?

Jak sprawdzić prędkość wczytywania bloga na WordPressie?

Zanim przejdziemy do optymalizacji bloga, warto byłoby sprawdzić stan „przed”, abyśmy później mogli go porównać do stanu „po”. W tym celu skorzystajmy z bezpłatnego narzędzia od Google.

Google PageSpeed Insights

Jest to bardzo proste w obsłudze narzędzie, wystarczy wpisać adres www, aby po chwili otrzymać raport o kondycji naszego bloga. Google PageSpeed Insights zwróci nam tak na prawdę dwa raporty: jeden dla urządzeń mobilnych, a drugi dla urządzeń desktopowych (np. laptop).

screen z Google PageSpeed Insights

Dodatkowo, w sekcji „Możliwości”, otrzymamy wskazówki co możemy poprawić na stronie aby przyspieszyć jej ładowanie. Wskazówki są jednak skierowane głównie do programistów i dotyczą bardziej zaawansowanej optymalizacji witryny.

Jako bloger warto skorzystać z Google PageSpeed Insights aby zobaczyć jak obecnie Google ocenia naszego bloga pod względem prędkości. A także aby mieć z czym porównać wynik po przeprowadzonej optymalizacji.

Warto w tym miejscu wspomnieć, że nie ma co skupiać się na osiągnięciu wyniku 100 w PageSpeed Insights. Często będzie to dla Ciebie niemożliwe, gdyż jako bloger nieposiadający specjalistycznej wiedzy, będziesz w stanie wykonać tylko podstawową optymalizację i co najwyżej zastosować się do dobrych praktyk w zakresie administrowania WordPressem.

Ale próbować warto. Ponieważ jak samo Google twierdzi we wpisie „Using page speed in mobile search ranking”:

… we’re announcing that starting in July 2018, page speed will be a ranking factor for mobile searches.

Google

Od pewnego czasu prędkość ładowania strony wpływa na jej pozycję w wyszukiwarce Google (przynajmniej dla urządzeń mobilnych).

Blog na WordPress – czy może działać szybciej?

Pomimo, że wskazówki przekazane przez Google PageSpeed Insights będą dla Ciebie często niemożliwe do wdrożenia, to jest jednak kilka rzeczy, które każdy bloger jest w stanie zrobić aby poprawić prędkość ładowania bloga.

1. Zoptymalizuj grafiki na stronie

Wrzucanie nieskompresowanych grafik o dużych rozmiarach w oczywisty sposób odbija się na szybkości ładowania strony. Bardzo często są one głównym powodem wolno działających stron na WordPressie. Ale jednocześnie jest to tzw. „nisko wiszący owoc” jeśli chodzi o przyspieszenie bloga. Dlatego też optymalizację bloga warto zacząć właśnie od obrazów.

Myślę, że warto w tym miejscu wspomnieć, że zdjęcia trzeba koniecznie przygotować zanim wrzucimy je na bloga. Czasem spotykam się z sytuacją, gdzie w bibliotece WordPressa znajdują się ogromne zdjęcia, mające po kilka gigabajtów, wgrane na bloga prosto z lustrzanki.

Zanim dodamy zdjęcie na bloga powinniśmy wykonać przynajmniej te 2 czynności:

  • przeskalować zdjęcie, aby najdłuższy bok miał nie więcej niż 1920 px
  • skompresować zdjęcie np. przepuścić je przez bezpłatne narzędzie online TinyPNG
Obraz skopresowany w tinypng.com - ilustracja to tekstu o przyspieszaniu bloga.
Obraz skompresowany w tinypng.com

Obrazy już dodane do bloga można skompresować za pomocą wtyczki Smush Image – kompresja i optymalizacja. W darmowej wersji możemy kompresować paczkami po 50 obrazów. A więc przy większej liczbie obrazów będziemy się musieli naklikać.

W ustawieniach wtyczki włączmy opcję skalowania obrazów. Możemy zostawić ustawienia domyślne lub zmienić na 1920px. Dzięki temu będziemy mieć pewność, że w przyszłości nie dodamy już na bloga zbyt dużej grafiki.

Warto także przejrzeć bibliotekę mediów na blogu i pousuwać zdjęcia, których nie wstawiliśmy do żadnego wpisu. Nieużywane zdjęcia mogą wprawdzie nie wpływać na prędkość ładowania strony, ale zajmują sporo miejsca na serwerze. A to może sprawiać, że opłacamy droższy pakiet hostingowy, niż tak na prawdę potrzebujemy.

2. Usuń niepotrzebne wtyczki. Blog na WordPress odetchnie.

Blogerzy uwielbiają wzbogacać swojego WordPressa o dodatkowe komponenty i w tym celu często instalują mnóstwo wtyczek. Czego byśmy sobie nie wymarzyli dla naszego bloga, to z dużą pewnością istnieje wtyczka, która nam na to pozwoli.

Jednak chcę w tym miejscu zwrócić Twoją uwagę na to, że wtyczka to jest też koszt. I to niekoniecznie koszt zakupu, choć płatne wtyczki również istnieją.

Jest to koszt późniejszego utrzymania – bo wszystkie wtyczki, tak jak i inne komponenty WordPressa, trzeba aktualizować. A także jest to koszt związany z tym, że każda wtyczka dodaje do bloga dodatkowy kod, czasem setki tysięcy linijek kodu. A kod ten może być różnej jakości. I bardzo często mamy do czynienia z sytuacją, że to właśnie kod danej wtyczki lub kilku wtyczek powoduje, że strona znacznie dłużej się ładuje.

W pierwszej kolejności warto jest więc usunąć wszystkie wyłączone wtyczki. I tak z nich nie korzystamy, więc po co je trzymać na naszym WordPressie?

Następnie warto jest przyjrzeć się wszystkim włączonym wtyczkom. Czy nie mamy zainstalowanych kilku wtyczek, które robią to samo?

  • 2-3 wtyczek do slajderów (częsta sytuacja w przypadku motywów z ThemeForest).
  • 2 page builderów np. Elementor i Divi?
  • 2 wtyczek do dodawania pixela Facebooka lug kodu Google Analytics?
2 wtyczki do tego samego w WordPressie - Jak przyspieszyć bloga na WordPress usuwając niepotrzebne wtyczki?
Przykład zainstalowanych 2 wtyczek typu page builder

Tego typu sytuacje często się zdarzają gdy np. testowaliśmy kilka wtyczek i później zdecydowaliśmy się korzystać z jednej, ale pozostałych nie usunęliśmy. Przejrzyj więc swoje wtyczki, zobacz czy nie ma duplikatów, zdecyduj się na jedną z tych wtyczek, a pozostałe usuń.

No i na koniec warto też zrobić sobie rachunek sumienia, czy na pewno tych wszystkich, pozostałych po poprzednich krokach, wtyczek potrzebujemy?

W szczególności mam na myśli wtyczki, które łączą się z zewnętrznymi serwisami np. zaciągają zdjęcia z Instagrama, feed z Facebooka itp. Czy nie możemy tych widżetów zastąpić statycznymi, podlinkowanymi po prostu obrazami czy przyciskami?

Na pewno potrzebujesz mieć slajder? A co, gdyby go zastąpić tzw. hero image – jednym, dużym, skompresowanym zdjęciem w tle? Jeśli ciężko Ci się rozstać ze slajderem to koniecznie przeczytaj artykuł: „Slider na stronę www – jak go zrobić? Porzuć ten pomysł. Slider to zło wcielone!”.

Spróbuj pozbyć się jeszcze kilku wtyczek, które nie są niezbędne, aby Twój blog na WordPress działał. Nawet jeśli to spektakularnie nie wpłynie na prędkość ładowania bloga, to będziesz mieć mniej kłopotów w przyszłości podczas aktualizacji. Zmniejszysz też ryzyko ataku hakerskiego na stronę (bo pozbędziesz się dodatkowego, potencjalnie dziurawego kodu).

3. Podepnij blog na WordPress pod Cloudflare

W dużym uproszczeniu, dodanie domeny do Cloudflare pozwala zmniejszyć obciążenie twojego serwera (w Twojej firmie hostingowej). Dodatkowo Cloudflare stanowi dodatkową warstwę ochronną przed atakami na stronę. Więcej o Cloudflare możesz przeczytać w artykule „What is CloudFlare?”.

Warto jest podpiąć bloga na WordPress pod Cloudflare gdyż jest to bezpłatne i bardzo proste, a może pozytywnie wpłynąć na przyspieszenie naszego bloga.

Jeśli swojego bloga hostujesz w cyberfolks.pl na jednym z pakietów hostingowych pod WordPressa (do czego zachęcam), to wystarczy jedno kliknięcie aby podpiąć bloga pod Cloudflare. Więcej na ten temat przeczytasz w artykule: „3 kroki do lepszej wydajności na hostingu WordPress”.

Nawet jeśli korzystasz z innego hostingodawcy, to również możesz podpiąć bloga pod Cloudflare. Szczegóły znajdziesz w artykule: „Creating a Cloudflare account and adding a website”.

4. Włącz wtyczkę LiteSpeed Cache – blog na WordPress przyspieszy!

Na koniec warto także włączyć wtyczkę LiteSpeed Cache, w szczególności jeśli korzystamy z hostingu z zainstalowanym serwerem LiteSpeed.

Jeśli Twój WordPress jest zaktualizowany do najnowszej wersji, to możesz w bardzo prosty sposób sprawdzić jaki serwer zainstalowany jest na Twoim koncie hostingowym.

Wystarczy, w kokpicie WordPressa, przejść do zakładki Narzędzia -> Stan witryny. Następnie kliknąć na kartę Informacja i rozwinąć panel Serwer. W sekcji Serwer hostingowy znajdziesz rodzaj serwera, jaki jest zainstalowany na Twoim koncie hostingowym.

Jak sprawdzić serwer w Narzędziach w kokpicie WordPressa. Serwer LiteSpeed przyspiesza działanie WordPress.
Jak sprawdzić serwer w Narzędziach w kokpicie WordPressa

Jeśli jest to serwer LiteSpeed to bardzo polecam uruchomić wtyczkę LiteSpeed Cache, która włączona nawet przy domyślnych ustawieniach ma bardzo korzystny wpływ na przyspieszenie WordPressa.

Podsumowanie

Jak wspomniałam na początku tego artykułu, jako bloger masz ograniczony zakres działań, które możesz wykonać aby przyspieszyć bloga i jednocześnie niczego nie zepsuć. Ale nawet dzięki tylko opisanym tu kilku krokom Twój blog na WordPress może działać lepiej.

Jeśli blog na WordPress to dla Ciebie ważny temat, to koniecznie przeczytaj także wpis o zabezpieczaniu WordPress oraz wpis o tym, że backup WordPress to fundamentalnie ważna sprawa. Dowiesz się, jak łatwo wykonywać regularne kopie zapasowe.

Na koniec, po wykonaniu wszystkich lub części powyższych kroków, zachęcam Cię do przetestowania jeszcze raz bloga w narzędziu Google PageSpeed Insights. Czy coś się zmieniło? Czy teraz Twój blog osiąga lepsze wyniki? Daj znać w komentarzu!

Magda Paciorek
>
Magdalena Paciorek
Ewangelistka WordPress, deweloperka, organizatorka naszych webinarów. Fanka Gutenberga.

16 odpowiedzi na "Blog na WordPress – jak go przyspieszyć?"

  1. Tom pisze:

    Cloudflare nie przyspiesza (może czasami nawet zwalniać) co chroni przed atakami DDoS.

  2. Damian pisze:

    Wtyczka Litespeed Cache ma wbudowaną optymalizację obrazów nie ma potrzeby używać dodatkowych wtyczek do optymalizacji obrazów.

  3. Matt C pisze:

    Fajnie i przejrzyście napisany artykuł. Dodałbym do szybkiego testowania prędkości jeszcze narzędzia np. GT Metrix albo Pingdom. Dodatkowo przy WP rozważyć warto wdrożenia wersji AMP (o jej zaletach napisaliśmy tu: https://delante.pl/amp-co-to-jest-i-w-czym-pomaga/ ).
    Warto też zwrócić uwagę na prędkość ładowania nie tylko strony głównej, ale i poszczególnych blogpostów lub ich kategorii, bo to tam trafiać będą często użytkownicy z wyników wyszukiwania.

  4. opti pisze:

    Dla urządzeń mobilnych ten sam URL osiąga czerwone 48/100. Jest więc co robić z tą stroną.

  5. mariusz pisze:

    Optymalizacja zdjęć to absolutna podstawa, od siebie polecam shortpixel, czasem udaje się zmniejszyść objętość grafik nawet o 80%..

  6. Magdalena Paciorek pisze:

    @Damian Faktycznie LiteScpeed Cache ma wbudowaną optymalizację obrazów. Brakuje jej jedynie opcji skalowania. Miałam nawet sytuację wczoraj u klienta, cała strona 500 MB, nawgrywanych zdjęć po 20 MB, 5000px. Po przejechaniu WP Smushem (gdzie poza kompresją można też włączyć skalowanie) strona została odchudzona o 200 MB. Także jeśli do kompresji korzystamy z LiteSpeed Cache to trzeba też pamiętać o przeskalowaniu zdjęć, można to zrobić np. wtyczką Imsanity https://pl.wordpress.org/plugins/imsanity/.

    W sumie nie napisałam o tym w artykule, ale LiteSpeed Cache daje nam jeszcze kilka ciekawych opcji związanych z obrazami, które pozwalają jeszcze bardziej podkręcić prędkość wczytywania strony. Np. zamiana obrazów na format .webp czy lazy load.

    @Matt C dzięki za dorzucenie swoich porad. Faktycznie często za bardzo skupiamy się na stronie głównej, ignorując podstrony, wpisy blogowe, a tam przeważnie ląduje najwięcej osób z wyszukiwarki.

  7. piotr pisze:

    Fajny artykuł. Zatem nalezy się zastanowić czy Cloudflare rzeczywiście jest potrzebne w kontekście LS 🙂

  8. U mnie strony na WP zawsze mają page speed max 60 mobile i nie da się więcej choć by nie wiadomo co. Wtyczka cache jak najbardziej i tak samo ta mała ilość wtyczek oraz prosty szablon.

  9. KotRabatowy pisze:

    Działając na konkretnym szablonie, dodatkowo z szeregiem wtyczek, których nie możemy zmienić na inne, mamy małe pole do manewru, ale zawsze kilka rzeczy można zrobić – chociażby zoptymalizować obrazy 🙂

  10. druk pisze:

    Jak na wpis na linuxpl wypadałoby wspomnieć o znaczeniu hostingu;)

  11. artysta74 pisze:

    Do prędkości strony ma również duże znaczenie motyw jaki jest wykorzystany. Jeżeli będzie zawierał duże i nawet zoptymalizowane obrazki to i tak prędkość mobilna będzie mała.

  12. Mariusz pisze:

    W skrócie:

    Włącz kompresję
    Zminimalizuj CSS, JavaScript i HTML
    Zmniejsz liczbę przekierowani
    Usuń JavaScript blokujący renderowanie
    Użyj pamięci podręcznej przeglądarki
    Popraw czas reakcji serwera
    Zoptymalizuj obrazy
    Zmień hosting 🙂

  13. Kamil pisze:

    Dziękuję za porady, Litespeed przyspieszył stronę 🙂

  14. Greg pisze:

    Bardzo fajnie napisany artykuł, na pewno pomocny dla początkujących. Pomocnym narzędziem do szybciej analizy i optymalizacji jest także GTmetrix, również w przejrzysty sposób przedstawia problemy występujące na stronie oraz oczywiście LightHouse w Chrome.

    1. Artur Pajkert pisze:

      Dzięki za głos w dyskusji, staraliśmy się. Wspomniane przez Ciebie GTMertix i naturalnie mechanizm Lighthouse oczywiście jak najbardziej popieramy.

  15. Grzegorz pisze:

    Warto optymalizować strony i powodować aby były one jak najszybsze. Zdecydowanie ilość wtyczek, a także rozmiar zdjęć ma dość duże znaczenie i jest często pomijane.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Polecane dla Ciebie

Szukasz dalej?